STANY WÓD I BRZEGI RZEK

STANY WÓD.

 Spływ rzekami zależy od stanów wód (wodostanów). Rzeki nasze mają wysokie wodostany wiosną (roztopy, t. zw. zrutka) i późną jesienią (szarugi), a niskie zimą i latem, przyczem minimum przypada na wrzesień i po­czątek października. Rzeki płynące z gór mają prócz tego przybór letni („świętojanka“), związany z tajaniem śniegów w górach. Na podstawie zestawienia czasów trwania wodostanów, można wykreślić krzywą wodosta­nów, charakteryzującą możliwości nawigacyjne na danej rzece. Dla turystyki ważniejszy jest wykres, przedsta­wiający średnie wodostany w poszczególnych miesią­cach.

Znajomość wodostanów jest niezbędna dla turysty wodnego.

Małe rzeczki górskie są dostępne dla spływu tylko okresowo, w czasie wysokich, a niektóre i średnich sta­nów wody.

Naogół wysoki stan wody jest korzystny dla jazdy. Szybkość przepływu jest większa, woda rozlana szeroko ¡pozwala dotrzeć do miejsc normalnie niedostępnych. Natomiast orjentacja jest utrudniona, ostrzegawcze fale nad przeszkodami nikną, woda toczy się nie wysokim pluskiem, a szeroką falą, jak po przejściu statku. Mętna toń nie pozwala przejrzeć, co się kryje w jej wnętrzu, to też łatwo najechać na zatopione umocnienia brzegów, kołki. Zwiększony naogół stopień trudności wymaga większej sprawności kajakowca. Przy bardzo wysokich wodach powodziowych, zbyt niskie kładki, mostki są często nie do przebycia. Również przepusty, jazy nie zawsze są wówczas dojezdne. Pamiętać należy, że na nieuregulowanych rzekach przybór znacznie zmienia koryto — wypłukuje i przenosi mielizny, obrywa brzegi, niesie prądowinę (zwalone drzewa). To też w czasie przyboru i w czasie opadania wód nie można jeździć „naoślep“, ,,napamięć” — gdyż łatwo skończyć wyciecz­kę ,,na kołku”. Zmiany koryta spowodowane powodzią są nieraz bardzo znaczne.

W czasie powodzi kajak, dzięki swemu małemu za­nurzeniu i łatwości manewrowania, jest niezrównaną łodzią ratunkową.

Zapowiedzią przyboru jest płynąca rzeką piana i mę­tnienie wody. Opadanie wód zwiastuje woda coraz czystsza. Szybkość fali powodziowej na Wiśle pod War­szawą wynosi około 5 km/godz.

Wody niskie, naogół łatwiejsze, uniemożliwiają czę­sto wogóle jazdę. Wybór nurtu dojezdnego (wartówki) jest dość łatwy; należy kierować się ciągiem rozpluskanej wody. Na przemiałach i mieliznach mimo to często wypada wysiadać i kajak przeprowadzać w ręku. Przy niskiej wodzie również i przepusty mają zbyt małą głę­bokość na pochylni i nie nadają się do jazdy.

 

BRZEGI.

 Brzegi wielu rzek są regulowane i umacniane. Regu­lacja polega na wyrównaniu biegu przez unormowanie spadków, szerokości, głębokości. Celem zwiększenia szybkości i związanej z tem zdolności transportowej rzeki (wypłukanie mielizn), zwęża się koryto przez obu­dowę brzegów. Najczęstszym typem są tamki poprzecz­ne (ostrogi, główki) z kamienia, faszyny i t. p. Przy brzegach wypukłych, system tamek poprzecznych uzu­pełniają tamy podłużne — opaski (spotykane często na rzekach górskich). Do tamek i opasek nie należy się zbliżać, gdyż w ich pobliżu tworzą się niebezpieczne wiry i prądy. Szczególnie groźne są tamki zatopione, na któ­rych łatwo rozpruć kajak.

Brzegi umacnia się faszyną. (Przy dojeździe do brze­gu uważać na kołki). W miastach i na odcinkach ska­nalizowanych, spotyka się brzegi ujęte w bulwar. Ten typ brzegów jest niewygodny do lądowania i wodowa­nia.